Październik 10, 2011

Wybory 2011: Wygrywa PO, przed PiS i RP

Zakończone w Polsce wybory przyniosły utrzymanie statutu Quo na szczytach władzy, ale też niespodziewanie wyniosły do sejmu nową siłę – RPP. Na koniec do sejmu wchodzą jeszcze dwie partie z podobnym wynikiem, dla PSL to sukces, dla SLD kompletna porażka.

O godzinie 13.30 PKW podała niemal ostateczne (z 99,5% okręgów) wyniki wyborów, w nich jednoznacznie wygrywa PO, ze swoim 39,2% dystansując o niemal 10% wyprzedził swojego nemezis. Choć wygrana PO nie jest niespodzianką, to jej rozmiary tak. Sondaże przedwyborcze sugerowały, że obecna partia rządząca uzyska co najwyżej 36%, zaś PiS 33%. Dla partii Jarosława Kaczyńskiego wynik 29,8% procent to rzeczywista porażka. Donald Tusk tym czasem staje się pierwszym polskim premierem, któremu udało się zostać wybranym na drugą kadencję. Informacja została optymistycznie przyjęta w zachodniej prasie. Dzienniki we Włoszech, Niemczech i Irlandii zwracają uwagę, że jest to dobra informacja dla Europy, bowiem Kaczyński postrzegany był jako potencjalny agresorem w konflikcie na linii Moskwa-Warszawa-Berlin. Tymczasem we Włoszech zwracają uwagę, że takie zaufanie społeczne obciąży Tuska dodatkową presją by przeprowadzać rozsądne reformy.

Tymczasem w cieniu wielkiego konfliktu PO-PiS, do sejmu dostały się trzy partie RP, PSL i SLD – uzyskując odpowiednio 10,01%, 8,36% i 8,25%. To właśnie wynik tej pierwszej jest największą niespodzianką i zarazem sukcesem wyborców. RPP łapało swój elektorat wszędzie, od antyklerykałów, zwolenników miękkich narkotyków po mniejszości we wszystkich formach. Dzięki kampanii, szczególnie tej prowadzonej w internecie z prognozowanego mu na miesiąc przed wyborami 1% urósł do 10% i stał się niezależną siłą o realnym wpływie na władzę. Dobry (w świetle dających mu niecałe 5% sondaży) wynik PSL daje szansę na utrzymanie dotychczasowej koalicji u władzy.

Największym przegranym jest SLD, gdy jego zaskakująco dobry wynik w wyborach prezydenckich przełożył się na 18% poparcie partii jeszcze w marcu tego roku wydawało się, że lewica rośnie w siłę. Jednak, gdy wystartowała kampania Sojusz powoli traciła poparcie chwytając się coraz dziwniejszych pomysłów, rozbuchanych zapewnień i żenujących spotów (słynny striptiz jednej z kandydatek).

Oficjalne wyniki z 99,5% obwodów:

PiS – 29,88 proc.
PJN – 2,19 proc.
SLD – 8,25 proc.
Ruch Palikota – 10,01 proc.
PSL – 8,36 proc.
PPP – 0,55 proc.
PO – 39,19 proc.
Samoobrona – 0,07 proc.
Nowa Prawica – 1,06 proc.
Prawica – 0,25 proc.
MN – 0,20 proc.
Podział mandatów:
Sejm: PO – 206, PiS – 158, Palikot – 40, PSL – 28, SLD – 27, Mniejszość Niemiecka – 1.
Senat: PO – 63, PiS – 31, PSL – 2, Kutz – 1, OdS – 1, Borowski – 1, Cimoszewicz – 1