Wrzesień 9, 2013

Wielki spór o gaz łupkowy

Od wielu miesięcy w Parlamencie UE trwają spory na temat gazu łupkowego. W środę odbędzie się ostateczne stracie – europosłowie wyrażą swoją opinię w parlamentarnym głosowaniu nad ideą gazu łupkowego.

 

Eurodeputowani mają ocenić możliwe skutki wydobycia gazu łupkowego, w odniesieniu do środowiska unijnych inwestycji. Po stronie łupkowych zwolenników są przede wszystkim polscy europosłowie na czele z Bogusławem Sonikiem i Konradem Szymańskim. Ich zdaniem wprowadzanie nadmiaru biurokratycznych przepisów do kwestii wydobycia gazu łupkowego, okaże się działaniem na szkodę gospodarki całej wspólnoty. Obaj posłowie są zdania, iż jest to działanie nieetyczne i uderzające w tą świeżą idee i alternatywną metodę pozyskiwania paliwa opałowego. Dodają też, iż działania te uderzają w wielu inwestorów, którzy wsparli poszukiwania i badania gazu łupkowego.

 

Burzliwe debaty nad gazem łupkowym trwają już ponad rok. Jego zwolennicy podkreślają przede wszystkim wysoką konkurencyjność i spore zasoby tego surowca, co przekładałoby się na niską cenę i łatwe pozyskanie. 22 listopada 2012 roku odbyło się już słynne głosowanie, podczas którego Parlament Europejski decydował o dalszym losie badań nad gazem łupkowym. Za zakazaniem tego typu praktyk opcjonowała partia zielonych i liberałów, co wzbudziło ogromne oburzenie i oskarżenia o lobbing ze strony producentów i wydobywców paliw kopalnianych.

 

W najbliższą środę (11.09.2013) Parlament Europejski może więc być dość gorącym miejscem.