Czerwiec 11, 2014

Walka o unijne posady

Wraz z wybraniem przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego trwają przetargi mające na celu obsadzenie konkretnych posad w tej instytucji. Równocześnie trwa walka o posadę przewodniczącego Komisji Europejskiej. W rywalizacji o objęcie niektórych z nich startować będą także Polacy.

Desygnowanie szefa Komisji Europejskiej budzi największe emocje, a to za sprawą kandydatów, których nie każdy członek UE jest w stanie zaakceptować. Najbardziej kontrowersyjną kandydaturą wydaje się być były premier Luksemburga – Jean-Claude Juncker. Członek największej partii w Europarlamencie, Europejskiej Partii Ludowej, jest apologetą mocniejszej integracji europejskiej, a także zwolennikiem idei federalizmu. Kandydaturze tej sprzeciwiają się Brytyjczycy, którzy wieszczą pogłębienie się i tak już eurosceptycznych postaw brytyjskiego społeczeństwa w przypadku nominacji Luksemburczyka.

W Parlamencie Europejskim trwa walka o obsadzenie przewodniczących określonych komisji. Polsce szczególnie zależy na Komisji ds. Przemysłu, Handlu i Energii, a na urząd jej szefa przedstawiono byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Jerzego Buzka. Oprócz komisji Polacy walczą o stanowiska w ramach partii, w których zasiadają. Dotychczas wiceprzewodniczącym Europejskiego Partii Ludowej został Jacek Saryusz-Wolski. Z kolei w ugrupowaniu konserwatystów i reformatorów o funkcję wiceprzewodniczącego starał się będzie deputowany z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, prof. Ryszard Legutko. Ponadto w orbicie zainteresowań największej partii opozycyjnej w Sejmie znajduje się także stanowisko przewodniczącego komisji, najprawdopodobniej związanej ze sprawą Ukrainy.