Maj 18, 2011

UE zapowiada sankcję dla Białorusi

UE zapowiada sankcję dla Białorusi
Reżim u naszych wschodnich sąsiadów znacznie oddalił się od współpracy z Unią. Po niesprawiedliwym skazaniu i łamaniu praw człowieka (m.in. tortury) Andrieja Sannikowa, Parlament Europejski zapowiedział rozszerzenie sankcji przeciw Bułgarii.

Na pierwszy ogień pójdzie poszerzenie listy osób nie mających wstęp na teren Unie Europejskiej. Obejmie to głównie osoby z branży paliwowej, zbrojnej i chemicznej. Ma to utrudnić zagraniczne kontrakty tym firmą, oraz zmusić do większego nacisku na liberalizację polityki. Obecnie tworzona jest na podstawie wskazań przedstawicieli dyplomatycznych w Mińsku. Gdy uda się zweryfikować wszystkie nazwiska z zajmowanymi stanowiskami, zostanie zaprezentowana 23 maja. Obecnie zakaz wstępu do krajów UE mają wysocy rangą politycy białoruscy. Podobne sankcje nałożyła USA.

Dużo trudniej będzie w kraju zaaplikować sankcje gospodarcze. Będąca w fatalnym stanie gospodarka i tak ma problemu z bieżącym zapatrzeniem ludności cywilnej. Unia chce więc przygotować projekt, sankcji, który uderzy bezpośrednio w Aleksandra Łukaszenkę i jego reżim, przechodząc możliwie najobojętniej dla obywateli. Wiadomo jednak, że będzie to skomplikowane, gdyż oznacza to obłożenie sankcjami państwowych przedsiębiorstw. Problematyczne będzie również oszacowanie wpływów oraz środki zgromadzone przez białoruskiego prezydenta.
Sankcje, których pośrednią przyczyną jest Andriej Sannikow, są wynikiem sfałszowanych wyborów i zamieszek wynikłych po nich.