Kwiecień 14, 2010

PREZYDENT LECH KACZYŃSKI NIE ŻYJE

W sobotę o godzinie 8:56 czasu polskiego prezydencki samolot Tu-154, wraz z parą prezydencką i 96 osobową załogą rozbił się podczas lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Wszyscy zginęli na miejscu.

Przyczyny katastrofy, póki co nie są znane, jednak ze wstępnego raporty wynika:

Samolot prezydencki zbliżając się do lotniska napotkał gęstą mgłę, które wedle różnych ekspertów ograniczała widoczność nawet do 100 metrów. Po nieudanej próbie lądowania, kontrolerzy rosyjscy zaproponowali lądowanie na innym lądowisku. Załoga odmówiła (nie wiadomo, czy z decyzji pilota, czy z Prezydenta). Podeszła do lądowania jeszcze raz. Samolot zaczął podchodzić do osadzenia się na ziemi, wówczas piloci zauważyli że są za płytko, chcieli poderwać samolot, jednak było za późno. Kontakt z samolotem się urwał, a natychmiastowo wezwana straż i pogotowie nie mogła nic zrobić.

Początkowo, nawet po oficjalnej informacji, że wszyscy na pokładzie zginęli, nie mówiło się o śmierci prezydenta, jednak po kilku godzinach potwierdzono i tę informację. Oprócz pary prezydenckiej zginęli członkowie oficjalnej delegacji, jedni z najważniejszych ludzi w państwie; pełna lista ofiar: http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100411/KRAJ_SWIAT/619616201.

Tego samego dnia Bronisław Komorowski, ogłosił 7 dniową żałobę narodową. Po zidentyfikowaniu ciała prezydenta i pierwszej damy, trumny wróciły do Polski. Pogrzeb planowany jest na niedzielę 18 kwietnia, godz. 14. Ceremonia odbędzie się prawdopodobnie na Wawelu. Swoją obecność zapowiedzieli m.in. Barack Obama, Nicolas Sarkozy.