Marzec 30, 2011

Premier Portugalii podał się do dymisji

Niedawno informowaliśmy, że Portugalia zdaje się panować nad kryzysem, a tymczasem sytuacja jest wręcz odwrotna. Jerzy Buzek chwalił kraj za gotowość do zmian, jednak po odrzucaniu przez opozycję proponowanych zmian premier Jose Socrates podał się do dymisji, a Portugalia jest w punkcie wyjścia.

Portugalia stoi w podobnym miejscu co Grecja przed pomocą z UE. Finanse kraju są w ruinie, a chcący ratować sytuację rząd wystosował propozycję zmian, która zakładała podwyżkę podatków, cięcia w budżetówce, ograniczenia wydatków. Plan ten chwalił Jerzy Buzek, mówiąc, że Portugalia ma szansę wyjść z ciężkiej sytuacji bez pomocy UE. Niestety w parlamentarnym głosowaniu możliwość zmian odrzuciła opozycja.
W związku z tym Jose Socrates ogłosił: „Dzisiejsza decyzja parlamentu, który nie poparł rządowego projektu naprawy finansów państwa, odbiera mojemu gabinetowi możliwość rozwiązywania problemów kraju. Dalsze sprawowanie władzy przez mój rząd jest bezzasadne” – i podał się do dymisji.
Po tych wydarzeniach media zastanawiają się, czy po przedterminowych wyborach, jeżeli do władzy dojdzie dotychczasowa opozycja Portugalia weźmie zapomogę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Takie rozwiązanie było odrzucane przez rząd jako sztuczne podtrzymywanie upadającego systemu.