Czerwiec 24, 2010

Polskie wojska opuszczą Afganistan w 2013 roku

Przy współpracy z NATO, polska opracowuje nową strategię afgańską, której nadrzędnym celem jest wycofanie wojsk i stworzenie działającej, afgańskiej aparatury urzędniczej w prowincji Ghazni. W 2013 roku miasto Ghaznia, które jest stolicą prowincji, stanie się na rok centrum kultury islamu. W ramach obchodów, będą prowadzone tam różne imprezy. Lokalnym władzom i polskim dowódcą zależy, by 2,6 tys. żołnierzy, opuściło miasto przed oficjalnym rozpoczęciem imprez.
Właśnie dlatego, w ramach strategii afgańskiej, planowane jest zwiększenie udziału pomocy cywilnej. Podstawową kwestią jest wysłanie specjalistów, którzy pomogą lokalnym urzędnikom zorganizować spójnie działający aparat urzędniczy.  Palącą kwestią jest również dopuszczenie i zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom agencji pozarządowych, które mogłyby postawić podwaliny pod odbudowę kraju i rozpocząć szkolenia cywilów i pracowników administracji. Zanim jednak rozpocznie się część pacyfistyczne, zakończona musi zostać interwencja militarna. Na razie mówi się o powiększeniu kontyngentu o prawie 50 tys. żołnierzy (do 150 tys.) i rozbiciu Talibów jeszcze do końca tego roku. Po wykonaniu tej części planu, nastąpi co kilkumiesięczne, systematyczne wycofywanie wojsk, tak by do 2012 roku polska misja liczyła kilkaset osób, w tym głównie specjalistów i dowódców.
– Samym wojskiem tej misji nie wygramy. Potrzebni są cywile, którzy będą pomagali odbudować kraj. Ale oni czekają, aż wojsko stworzy tam na tyle bezpieczne warunki, by mogli pracować. I tak koło się zamyka – mówi gen. Mieczysław Cieniuch, szef Sztabu Generalnego. Jednak rząd nie pozostaje obojętny na tą kwestię, przygotowując ofertę pracy na bliskim wchodzie, za bagatela 10 tys. zł na rękę, plus koszty utrzymania na miejscu! Jeżeli uda się skusić odpowiednią grupę urzędników, wojska mogą zostać wycofane zgodnie z obietnicą Bronisława Komorowskiego, w 2012 roku.