Pogrążona w kryzysie Unia przyjmuje Chorwację
Po sześciu latach długich negocjacji Chorwacji udało się podpisać traktat akcesyjny. W uroczystej ceremonii udział wzięli m.in. prezydent Ivo Josipović, premier Jadranka Kosor oraz przedstawiciele 27 państw członkowskich. Traktat podpisywali chorwacki prezydent, oraz przedstawiciel Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Zaś oficjalnie w Uni przywitał ją przedstawiciel pełniącej prezydencję Polski, Donal Tusk:
„Jesteśmy po wyczerpującej dyskusji w kluczowym dla historii Unii momencie. Szukamy wyjścia z kryzysu, który tak bardzo dotkliwie odczuwamy na całym świecie, a w szczególności w strefie euro, a przecież decyzja Chorwacji, nadzieje i marzenia kolejnych państw, które aplikują do UE pokazują, że UE ma głęboki sens. Ta uroczystość jest potwierdzeniem, jaki głęboki sens ma wspólnota europejska. Za ten znak nadziei i energię chciałbym podziękować. Witajcie w europejskim domu”
Rozszerzenie było spodziewaną decyzją, która prawomocnie wejdzie w życie w lipcu 2013 roku. Decyzja splata się ze szczytem unijnym w sprawie kryzysu, na którym planowano zacieśnienie więzów i stworzenie prawdziwej unii fiskalnej. Szczególnie Berlin naciskał na zmianę zapisów traktatu, tak by wszystkie państwa strefy Euro utrzymywały ścisłą dyscyplinę finansową. Miałoby to zapobiec ewentualnym kryzysom finansowym w przyszłości. Plany te zawetowała jednak Wielka Brytania. Wobec sprzeciwu Londynu państwa strefy Euro postanowiły popisać umowę o wzajemnej dyscyplinie finansowej, którą poparły wszystkie państwa oprócz właśnie Wielkiej Brytanii.
