Marzec 9, 2012

Pogarszająca się sytuacja Polaków w Holandii

Ostatnie wydarzenia w Holandii przeczą wizerunkowi kraju tulipanów jako ostoji tolerancji, równouprawnienia i poprawności politycznej. Od dłuższego czasu pogarsza się stosunek Holendrów do Polaków. Wydarzenia zapoczątkowały wpisy sfrustrowanych holendrów, którzy niezbyt dobrze znieśli masowy napływ Polaków. Początkowo były to powszechne w każdym kraju oskarżenia o zabieranie pracy, czy wandalizm. Jednak, „dzięki” działaniom – lidera Parti Wolności, ksenofoba, zadeklarowanego przeciwnika polityki proimigracyjnej – Geerta Wildersa rozrosły się one do międzynarodowego skandalu.

Wilders założył stroną przeznaczoną do publikowania donosów na imigrantów z krajów UE. Niestety strona idealnie wpisała się w trend obarczania winą obcokrajowców przez partie prawicowe (m.in. zamykanie dla cudzoziemców coffe shopów). Strona szybko zdobyła popularność i skupiła się na licznej polonii. Wielu polityków publicznie wyrażało niechęć do zachować Polaków (m.in. określenie polonii „bandą analfabetów”, czy też słynne słowa Marnix Norder o „polskim tsunami”. Brak szybkiej interwencji ze strony władz (obu krajów), oraz nienajlepsze zachowanie przybyszów ze wschodu w ostatnich tygodniach nasilił antypolską kampanię. Publicznie nie tylko obrażano, ale nawet sugerowano by „kupić sobie pistolet do obrony przed mobilnymi gangami z Europy Wschodniej”. Doszło nawet do ataków agresji ze strony holendrów, w  Noordwijk spłonęły samochody na polskich tablicach rejestracyjnych, a portale polonijne zostały zaatakowane przez hakerów.

Brak reakcji ze strony rządu Holandii zmusił do działania polską stronę. Posłowie interweniowali w Parlamencie Europejski. Dziś Jacek Protasiewicz poinformował, iż już w przyszłym tygodniu w PE podpisana zostanie rezolucja potępiająca ataki i brak interwencji holenderskiego rządu. W ofcjalnym oświadczeniu europoseł stwierdził:

– Sytuacja dojrzała do tego, aby tę kwestię przestać dyskutować w zaciszu gabinetów dyplomatycznych, ale postawić na forum najważniejszego gremium unijnego i przyjąć rezolucję, w której będą wyraźne słowa potępienia wobec tego, jak zachowuje się rząd holenderski, chowając głowę w piasek w tej kwestii albo wręcz przyzwalając na tego typu praktyki.

Źródło: gazeta.pl