Luty 11, 2010

PE proponuje, Kościół protestuje

Parlament Europejski przyjął niewiążącą rezolucję, przedstawiającą stanowisko Euro Parlamentu, w kilku podstawowych kwestiach. Na pierwszy ogień poszło całkowite zrównanie praw kobiet i mężczyzn, oraz rozstrzygnięcie sporu o aborcję i antykoncepcję.

Rezolucja, rozpoczęta rozważaniem nad sytuacją kobiet na rynku pracy, nadszarpniętym przez kryzys gospodarczy. Zauważa ich większą podatność na ubóstwo, oraz ciągle niższą średnią płacę. We całej UE, jej prób sięga ok. 15% w stosunku do mężczyzn. A także zapobieganiu przemocy wobec kobiet, którą to poprowadził sam Prezydent Hiszpanii, proponując nawet Europejskiego Centrum zajmującego się monitoringiem walki z taką przemocą.

Kwesta aborcji:

„kontrolę nad swoimi prawami seksualnymi i rozrodczymi przez łatwy dostęp do środków antykoncepcyjnych i możliwość aborcji” – ten zapis wywołał protesty środowisk lewicowych i chrześcijańskich. Polskie partie polityczne głosowały przeciw, jednak pozostała część Europy była „za”, więc zapis przyjęto.

Rezolucja nie jest wiążąca, oraz nie wprowadza żadnych praw. Jest tylko przedstawieniem stanowiska PE w kwestii kobiety w XXI wieku.