Maj 21, 2009

Nowy spot i wpadka PO

W telewizji pojawił się nowy spot Po zachęcający do udziału w czerwcowych wyborach i głosowania na Platformę, jako jedyną liczącą się, Polską siłę w Europarlamencie. Przez politologów spot został przyjęty całkiem dobrze, bowiem przełamał infantylną walkę podjazdową między partiami. Reklama pokazuje rozłożenie sił w parlamencie i zachęca do głosowania na platformę. Lektor tłumaczy:

  • Kluczowe decyzje jak rosyjski gaz, dotacje unijne czy równe traktowania polskich pracowników za granicą zapadają w Parlamencie Europejskim. Tam nie liczą się dobre chęci, ale wielkie koalicje. Ci, którzy do nich nie należą, nie mają nic do powiedzenia.

Głos mówi jednocześnie, że jeżeli Polacy zagłosują na Platformę, głos Polski zyska bardzo duże znaczenie. Na końcu pojawia się Donald Tusk stwierdzając:

  • Dlatego 7 czerwca postaw na Polskę

Kilka dni po opublikowaniu spotu internauci wychwycili osobliwy błąd. Mianowicie, na pokazywanych konturach mapy Polski nie ma Świnoujścia. Natychmiast po tym wydarzeniu, Jarosław Kaczyński zapowiedział konferencje prasową w Świnoujściu. – co przez internautów zostało skomentowane jako chybiony pomysł:
„Kolejne kłótnie i obśmiewanie się nawzajem nie zachęca mnie do pójścia na wybory, nie będę się kompromitował  Polski w oczach europy przesto że „ci na górze” mają do siebie jakieś żale.”
Takie działania polityków coraz mniej przypadają do gustu Polakom, którzy w 65 procentach źle oceniają pracę rządu i 71 prace prezydenta

  • Kluczowe decyzje jak rosyjski gaz, dotacje unijne czy równe traktowania polskich pracowników za granicą zapadają w Parlamencie Europejskim. Tam nie liczą się dobre chęci, ale wielkie koalicje. Ci, którzy do nich nie należą, nie mają nic do powiedzenia.

Głos mówi jednocześnie, że jeżeli Polacy zagłosują na Platformę, głos Polski zyska bardzo duże znaczenie. Na końcu pojawia się Donald Tusk stwierdzając:

  • Dlatego 7 czerwca postaw na Polskę

Kilka dni po opublikowaniu spotu internauci wychwycili osobliwy błąd. Mianowicie, na pokazywanych konturach mapy Polski nie ma Świnoujścia. Natychmiast po tym wydarzeniu, Jarosław Kaczyński zapowiedział konferencje prasową w Świnoujściu. – co przez internautów zostało skomentowane jako chybiony pomysł:
„Kolejne kłótnie i obśmiewanie się nawzajem nie zachęca mnie do pójścia na wybory, nie będę się kompromitował  Polski w oczach europy przesto że „ci na górze” mają do siebie jakieś żale.”