Kwiecień 4, 2011

Niespójna polityka zagraniczna UE?

Parlament Europejski zlecił londyńskiemu instytutowi European Council for Foreign Relations (ECFR) przeprowadzenia badań na temat polityki i relacji zagranicznych Unii. W badaniach wzięło udział 80 ekspertów z 27 krajów członkowskich. Wyniki, choć w dużej mierze przewidywalne momentami zaskakują, a nawet szokują.
Spójną politykę zagraniczną udało się wypracować wobec terroryzmu, tu UE współpracuje z wieloma państwami, a najlepiej dogaduje się z USA. Nic dziwnego, bowiem relacje ze Stanami opierają się na podobnej wizji, oraz współpracy w zakresie międzynarodowych korporacji, wymiany danych osobowych, itp. Jednak współpraca załamuje się na poziomie konkretnych już działań, jak interwencja w Afganistanie. Co do zmian w krajach Unii i Stanach (np. poprawa ochrony środowiska) to wizje jest już spójniejsza.
Inaczej to wygląda w przypadku relacji z Rosją, tu im dalej od wewnętrznych zmian w kraju tym lepiej. Co do problemów globalnych UE i Rosja maja podobną wizję, nawet dotyczącą wspólnej obrony granic. Gdy jednak dyskusja wkracza na tor wolności mediów, biedy itp. to Moskwa kategorycznie odgradza się.
To właśnie w kwestii praw człowieka UE radzi sobie najgorzej, co uderza przecież w samą istotę wspólnoty. W kwestiach łamania praw Unia potrafi interweniować tylko tam, gdzie nie ma interesów gospodarczych, lub są one pomniejsze. Stąd też pobłażliwe traktowanie Chin, Rosji, czy krajów arabskich.