Październik 20, 2011

Muammar Kaddafi nie żyje

Informację taką podała Narodowa Rada Tymczasowej Libii – choć informacja nie jest oficjalna, nikt do tej pory jej nie zaprzeczył, a media obiegło brutalne zdjęcie (pierwotnie opublikowane przez Guardian), na którym widać ciężko rannego i nieprzytomnego dyktatora. Według relacji świadków miał on zostać schwytany w kanale burzowym, w jego rodzinnym mieście Syrcie. Kiedy został odnaleziony, pomiędzy rebeliantami a grupą Kadafiego doszło do wymiany ognia, w wyniku której dyktator został ciężko ranny (z innych relacji wynika, że zginął od strzału w głowę, co niejako potwierdzają zdjęcia Guardiana i film Al Jazeery). Zmarł prawdopodobnie jeszcze przed przyjazdem medyków.

Dodatkowo na swoim youtube’owym kanale telewizja Al Jazeera opublikowała film pokazujący leżące w tłumie ciało dyktatora (Raczej 18+):

http://www.youtube.com/verify_controversy?next_url=http%3A//www.youtube.com/watch%3Fv%3DKJQUShElCzE%26feature%3Dplayer_embedded

Jeżeli wiadomość o śmierci Kadafiego zostanie potwierdzona badaniem DNA (co zapowiadają przedstawiciele NRTL), dojdzie do uwolnienia kraju spod Dyktatury, która trwała najdłużej w Afryce, bo ponad 42 lata. Z pewnością będzie rzutować to na pozostałe kraje objęte dyktaturami i wzmocni, dotychczas i tak silne protesty społeczeństw. Upadek takiego kolosa, może zatrząsnąć posadami kolejnych państw, a trwające od początku bieżącego roku tzw. Arabska Wiosna ludów tylko się nasili.

Dla samej Libii (a raczej wspierającej rebeliantów części), jest to informacja o tyle ważna, że ucięli oni głowę aparatowi państwa. Jak przekonuje profesor Uniwersytetu Warszawskiego Janusz Danecki (w wywiadzie dla TVN 24), Libia nie może oczekiwać, że to koniec walk, dla ludzi solidarnych z Dyktatorem stanie się on męczennikiem, za którego warto umierać. Z drugiej strony padają głosy, że utrata przywódcy i ew. kata przekona wielu wojskowych do przejścia na stronę rebeliantów.

Na tą informację natychmiast zareagowali przedstawiciele Unie Europejskiej – Jose Barroso i Herman Van Rompuya wydając wspólne oświadczenie:

Domniemana śmierć Muammara Kaddafiego oznacza koniec ery despotyzmu i represji, której poddany był przez długi czas libijski naród. Dziś Libia może przewrócić kartę historii i wyjść naprzeciw nowej demokratycznej przyszłości

Pozostaje tylko pytanie kiedy, ew. czy NATO wycofa swoje wojska z Libii, wszakże główne (oficjalne) zadanie sił zbrojnych, czyli ochrona ludności cywilnej nie zostało jeszcze wykonane.