Czerwiec 11, 2012

Fiasko negocjacji na szczycie UE

W piątek doszło do spotkania władz wszystkich 27 państwa na szczycie UE. Wielogodzinne negocjacje nie dały jednak spodziewanego rezultatu. Przedstawiciele nie zdołali osiągnąć porozumienia w sprawie reformy traktatów unijnych.

Głównym tematem szczytu były oczywiście drogi wyjścia z kryzysu, w tym podpisanie pakt o dyscyplinie finansowej w obrębie UE. Proponował on  zwiększenie nadzoru nad polityką gospodarczą, która objawiać będzie się m.in. w sankcjach dla państw odrzucających zalecenia Unii, bądź większej pomocy dla przy realizacji planów naprawczych.

To właśnie ten pakt stał się osią niezgody pomiędzy UE a Wielką Brytanią. Po tym jak przedstawiciele Państwa Albionu zawetowali wdrożenie traktatu we wszystkich krajach UE, pod adresem WB padły oskarżenie skazuje Unię na Europę dwóch prędkości. Tymczasem William Hague (brytyjskie Minister SZ) tłumaczył, że stanowisko pozostałych krajów nie zostało odpowiednio uargumentowane, a tym bardziej nie rozwiało dotychczasowych wątpliwości.

Po wecie na pakt fiskalny przywódcy postanowili wprowadzić go w postaci traktatu międzynarodowego na takich samych warunkach. Dołączyć do niego mogą wszystkie kraje. Na razie umowa zrzesza 23 krajów (wszystkie eurolandu, oraz pozostałe, w tym Polska), jednak Komisja Europejska ma nadzieję, że pozostałych 9 krajów również go podpisze. Zwlekają między innymi eurosceptyczni Czesi, którym bliżej do stanowiska Wielkiej Brytanii.

W zagranicznych mediach szczyt komentowany jest w sposób jednoznaczny, zwracający uwagę na oddalanie się Londynu od UE. Dodaje się jednak, że poza tym Europa jest raczej zgodna, bowiem jedynie Węgry, Szwecja i Czechy jeszcze nie podjęły decyzji o podpisaniu umowy. Jednak wszystkie kraje zapowiedziały konsultacje w swoich krajach, po który prawdopodobnie podejmą pozytywną decyzję.