Czerwiec 18, 2009

Coraz bardziej napięta sytuacja na linii Polsko – Włoskiej

Jeszcze niedawno mówiło się że pojedynek J. Buzka i M. Mauro będzie przyjacielską konfrontacją. Sami kandydaci wielokrotnie wymieniali populistyczne uściski, w patetycznych słowach zapewniając się o swojej przyjaźni. Niestety, cukierkowa oprawa powoli się topi, a na arenie międzynarodowej zaczyna rodzić się poważny konflikt.
Po tym jak szef niemieckiego Bundestagu zapewnił poparcie dla kandydatury Jerzego Buzka, a włoska partia PD nie zajęła jednoznacznego stanowiska w sprawie kandydatury Mauro, Premier Włoch Silvo Berlusconi, zapowiedział poruszenie tej kwestii, na zaplanowanym spotkaniu z Donaldem Tuskiem. Jednym z głównych powodów upadku autorytetu premiera Włoch są erotyczne skandale, które wstrząsnęły państwem zaraz przed wyborami. Spadek poparcia ludności odbił się echem w Parlamencie Europejskim, gdzie zaczęto forsować kandydaturę Buzka.
Mimo malejących szans na wygranie Mauro, rządzący nie tracą nadziei i wysuwają ostateczne żądanie, w którym „oczekują, że otrzymają dla swego kandydata Mario Mauro stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego”. Z tą postawą będą walczyć, wreszcie zjednoczeni prezydent z premierem. L. Kaczyński i Donald Tusk postanowili wspólnie poprzeć na arenie międzynarodowej polskiego kandydata. Taki obrót sprawy jest niezbyt korzystny dla EPL, która będzie musiała się wewnętrznie podzielić, czego usilnie próbował uniknąć jej przewodniczący.