Lipiec 9, 2012

ACTA odrzucona przez Parlament Europejski

Styczniowe protesty, lobby wielu organizacji bezpieczeństwa publicznego opłaciło się – W głosowaniu z 4 lipca ostatecznie odrzucono możliwość wprowadzenia ACTA. Za przyjęciem umowy opowiedziało się tylko 39 posłów, sprzeciwiło się aż 478 (wstrzymało się 165).

Dokument, który w ścisłej tajemnicy przygotowywano przez Stany Zjednoczone, Japonię, Australię, Kanadę, przedstawicieli UE i kilku innych państw miał być wejściem w nowy rozdział międzynarodowej ochrony praw własności intelektualnej. Największe kontrowersje wywołał w połowie stycznia, gdy o planowanym podpisie i ratyfikacji dokumentu dowiedziało się społeczeństwo w Polsce i całej Europie. Jeszcze przed oficjalnym podpisaniem dokumentu w sieci i na ulicach doszło do zmasowanych protestów, które jednak nie przekonały władzy. Przedstawiciel rządu podpisał dokument 26 stycznia w Japonii. Jednak protestujący nie odpuszczali domagając się zawieszenia traktatu i poddania go po ocenę Trybunału Sprawiedliwości. Ostatecznie ratyfikację ACTA, wraz z polską wstrzymały m.in. Rumunia, Czechy, Austria.

Sprawą dokumentu zajęła się Komisja Europejska, która skierowała dokument do Trybunału Sprawiedliwości. Tymczasem o przyjęciu dokumentu na szczeblu Europejskim miał zadecydować PE. Już 21 czerwca komisja PE ds. handlu międzynarodowego lobbowała odrzucenie dokumentu, ostateczna decyzja należała jednak do posłów. Ci, w zdecydowanej większości postanowili „zabić” projekt. Jak mówił Paweł Zalewski (PO), wiceprzewodniczący komisji handlu międzynarodowego w Parlamencie Europejskim:

„ACTA jest martwa. Jej odrzucenie to pierwszy krok na rzecz zmiany zasad gry w sieci i ułatwienia dostępu do dóbr kultury poprzez rozszerzenie zakresu tzw. dozwolonego użytku. Odrzucenie ACTA to dopiero początek drogi do upowszechnienia dostępu do dóbr kultury. Chodzi nam o rozszerzenie (pojęcia) tzw. dozwolonego użytku tak, aby ściąganie i dzielenie się plikami dla celów prywatnych, między znajomymi – a nie dla celów komercyjnych – nie budziło wątpliwości prawnych.”